„Grantchester” sezon 2: wikariusz, detektyw i skomplikowane relacje

„Grantchester” sezon 2: wikariusz, detektyw i skomplikowane relacje

Zapraszamy ponownie do Grantchester. Sezon 2 zaczyna się z wysokiego C, bo już w pierwszym odcinku przystojny wikariusz zostaje podejrzany o straszliwą zbrodnię. Z odcinka na odcinek komplikują się jego relacje z parafianami, Amandą czy nawet Geordiem. Tajemnica morderstwa idzie w parze z dylematami moralnymi.

„Grantchester” sezon 2: po wydarzeniach z pierwszej serii, mieszkańcy tej malowniczej wioski wiedzą, że na spokojne życie w okolicy nie ma co liczyć. Widać to doskonale już na samym początku serii. Wikariusz Sidney Chambers, inspektor Geordie Keating oraz rodzina i przyjaciele udają się na piknik nad rzekę. Nawet poważna gospodyni domowa, pani Maguire, pozwala sobie na chwilę luzu. Wszystko przerywa przyjazd policji i dramatyczne oskarżenia. Charyzmatyczny ksiądz zostaje oskarżony o gwałt. A to dopiero pierwszy z wielu kłopotów, jakie czekają Chambersa w tej odsłonie „Grantchester”.

„Grantchester”: zdrada, morderstwo i moralne dylematy

Morderstwo, zdrada, oszustwa, pokusy, wyrzuty sumienia, konsekwencje, instynkty – najlepszy serial kryminalny zamienia się także w rasową opowieść o moralnych dylematach. Wikariusz Chambers musi udowodnić niewinność niesłusznie skazanego chłopaka. Grozi mu za to utrata zaufania parafian, a może nawet i stanowiska. Także Geordie stanie przed najpoważniejszymi wyzwaniami w dotychczasowej karierze. Sidney i inspektor będą musieli zrewidować swoją przyjaźń, gdy ksiądz dowie się o policjancie czegoś zaskakującego.

Na szczęście „Grantchester” w drugim sezonie to nie tylko mrok, tajemnica morderstwa i zdrada zaufania. To wciąż produkcja, która przynosi widzom lżejsze historie, jak chociażby poszukiwania kandydatki na żonę dla Sidneya. Przystojny wikariusz jest nadal beznadziejnie zakochany w Amandzie, która boryka się z problemami w małżeństwie z Guyem. Geordie uważa jednak, że mężczyzna z taką pozycją jak Sidney, absolutnie nie może żyć w pojedynkę. Po serii mniej lub bardziej nieudanych randek okazuje się, że ksiądz wpadł w oko sekretarce z komisariatu, Margaret. Czy to właśnie ta inteligentna i obrotna kobieta sprawi, że Amanda pójdzie w odstawkę?

Sacrum i profanum, wikariusz i detektyw

Największa siła „Grantchester” tkwi w umiejętnym łączeniu sacrum i profanum. Przedstawiciel tego pierwszego świata, wikariusz, podkreśla, jak ważne są górnolotne idee takie jak przebaczenie, dążenie do prawdy, sprawiedliwość. Jego przyjaciel Geordie, jako inspektor policji, zdecydowanie bardziej stąpa twardo po ziemi. Najciekawsze momenty „Grantchester” to te, gdy oba światopoglądy wpadają na ścieżkę kolizyjną.

Choć „Grantchester” często opowiada o brutalnych sprawach jak morderstwo, jest mimo wszystko produkcją pogodną, z niezwykle mądrym przesłaniem. To produkcja, która jednocześnie odpręży, ale i skłoni do ważnych refleksji. Wikariusz-detektyw oraz inspektor policji we dwójkę sprawią, że nawet najbardziej skomplikowana tajemnica morderstwa znajdzie swoje rozwiązanie. Nawet, jeśli jest ono na pierwszy rzut oka absurdalne.

Najlepszy serial kryminalny to taki, który może pochwalić się pełnowymiarowymi, niejednoznacznymi bohaterami oraz intrygującymi sprawami kryminalnymi do rozwiązania. I do tej kategorii należy też „Grantchester” sezon 2. Nie zastanawiaj się, jaki serial obejrzeć w środę wieczór. Propozycja Epic Drama jest wciągająca i po prostu bezbłędna.


Autorka tekstu: Paulina Grabska